giełdy światowe

0
152

Każdego dnia w telewizyjnych programach możemy usłyszeć o notowaniach giełdowych – o tym, czy na rynkach panuje hossa, czy bessa. Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, jakie są największe giełdy na świecie? Jak wypada na ich tle warszawska giełda papierów wartościowych?

Największą giełdą świata, co nie powinno dziwić jest nowojorska giełda, której siedziba znajduje się na słynnym Wall Street. New York Stock Exchange działa od 1817 roku. Notowane są na niej akcje prawie dwóch tysięcy spółek!

Drugie miejsce wśród największych spółek świata zajmuje… kolejna nowojorska giełda – NASDAQ. Na tej giełdzie notowanych jest ponad 3 tysiące spółek. Mimo, że pod względem ilości spółek giełda jest większa od New York Stock Exchange, to jej kapitalizacja (wartość wszystkich spółek) jest wyraźnie mniejsza, bo aż trzykrotnie.

Podium zamyka największa europejska giełda. London Stock Exchange. Działa nieprzerwanie od 1801 roku, co czyni ją jedną z najstarszych giełd świata.

Tuż za podium plasuje się największa azjatycka giełda, czyli Tokio Stock Exchange. Notowane są na niej akcje ponad dwóch tysięcy spółek, z czego jedynie 30-40 zagranicznych. Pokazuje to, jak bardzo hermetyczny jest rynek kapitałowy w Japonii.

Na piątym miejscu znajduje się giełda, która w ostatnich latach rosła bardzo dynamicznie. Nie będzie zaskoczeniem, jeżeli dodam, że jest to giełda, której siedziba mieści się w Chinach. Szanghai Stock Exchange. Pierwotnie założona na początku XX wieku, jednak ze względów ustrojowych (wieloletnie panowanie komunizmu) jej działalność zawieszona została na całe dziesięciolecia. Wznowiła działalność w 1990 roku i działa do dziś, notując akcje około 2 tysięcy spółek. Do największych notowanych należy… Bank of China. Wiele spółek na niej notowanych należy w większości do państwa.

Szóste miejsce zajmuje kolejna giełda azjatycka. Hong Kong Stock Exchange. Ze względu na powiązania z Chinami, prawie połowa spółek notowanych na HKSE pochodzi właśnie z tego kraju.

Siódme miejsce zajmuje specyficzny twór, który jednoczy giełdy mające swe siedziby w Amsterdamie, Brukseli, Paryżu i Lizbonie. Mowa o NYSE Euronext. Notowane są niej wielkie koncerny, które zna każdy: Renault, Heineken czy producent wyrobów mlecznych Danone.

Kolejna chińska giełda zajmuje miejsce ósme. Shenzen Stock Exchange formalnie założona została w 1990 roku, mimo, że działała jeszcze przed czasami, w których komunizm zdominował ustrój polityczno-gospodarczy Chin. Historia bliźniacza do giełdy mającej swą siedzibę w Szanghaju.

Przedostatnie, dziewiąte, miejsce w niniejszym zestawieniu znajduje giełda z ameryki północnej, ale tym razem nie ze Stanów Zjednoczonych. Toronto Stock Exchange jest największą kanadyjską giełdą, na której notowane są akcje około 1500 spółek.

Dopiero dziesiąte miejsce zajmuje największa niemiecka giełda – Deutsche Borse, która swoją siedzibę ma we Frankfurcie nam Menem. Jej największy indeks to świetnie znany wszystkim inwestorom DAX. Kapitalizacja niemieckiej giełdy to około półtora biliona dolarów. Warto dodać, że ze względu na bliskie powiązania gospodarcze Polski i Niemiec, jest to giełda, którą bacznie śledzą również polscy inwestorzy.

Z powyższego zestawienia wywnioskować można, że najbardziej rozwinięty rynek kapitałowy znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Konkretniej mówiąc – w Nowym Jorku. Na pewno nie dziwi to nikogo. Historia nowojorskiej giełdy oraz duma amerykanów z ich rynku powoduje, że niejednokrotnie Wall Street było głównym miejscem akcji wielu filmów i książek.

Zaznaczyć trzeba, że bardzo prężnie rozwija się rynek azjatycki, z Chinami na czele. Według wielu analityków, jest bardzo prawdopodobne, że w kolejnych dziesięcioleciu ich rynek kapitałowy wyprzedzi rynek nowojorski.

Giełdy europejskie, mimo, że charakteryzuje je wieloletnia historia, nie należą do największych. Wynikać to może z tego, że Unia Europejska nie posiada „własnej” giełdy, która notowałaby wszystkie największe europejskie firmy. Praktycznie każde państwo posiada własną giełdę, co powoduje, że Europa jest bardzo rozdrobniona.

Giełdy światowe to naprawdę ogromne pieniądze, tysiące spółek. Jak na ich tle wypada Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie. Szczerze mówiąc – słabo. Nie powinno to jednak dziwić, gdyż historia polskiego rynku kapitałowego jest krótka. Mimo, że nasz rynek zaliczany jest do rozwiniętych, to widać przepaść jaka dzieli nas od, chociażby, giełd zachodniej Europy. Na GPW notowanych jest około 480 spółek o kapitalizacji nieprzekraczającej pół biliona dolarów. Jest więc ponad trzykrotnie mniejsza od giełdy zajmującej ostatnią lokatę w powyższym zestawieniu.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here