inwestowanie dla początkujących

0
21

Jak inwestować, by zyskać niezależność finansową? Odkładać na lokaty w bankach czy może zacząć grać na giełdzie? A może od razu wejść na rynek walutowy Forex, gdzie stopy zwrotu pozwalają na zostanie milionerem dosłownie w miesiąc?

To pytania, które zadaje sobie wiele osób, u których w końcu zaczynają się pojawiać nadwyżki na koncie. Każdy, kto myśli o przyszłości, chce je jakoś zainwestować, by zgromadzić kapitał na spokojną starość, albo na pomoc dla dzieci. Poniżej nasz poradnik, skupiający się na tym jak wybrać inwestowanie dla początkujących, by przede wszystkim nie stracić.

Inwestowanie w nieruchomości

W inwestowaniu najważniejsze wcale nie jest pomnażanie kapitału. Oczywiście po to się inwestuje, żeby zarobić, ale skupić się należy przede wszystkim na ochronie pieniędzy. Przede wszystkim na ochronie przed nietrafionymi inwestycjami, które kapitał będą uszczuplać, a także przed inflacją, która na dłuższą metę również może go nieco okroić.

Według większości ekspertów, których zdanie potwierdzają dane historyczne, najbardziej bezpieczne jest inwestowanie w nieruchomości. Mieszkanie na wynajem w dużym mieście to dziś praktycznie pewniak. Na najemców nie będziesz czekać dłużej niż kilka dni, więc ryzyko straty jest minimalne. Trzeba jednak dysponować odpowiednio dużym zasobem gotówki, albo zdolnością kredytową, która pozwoli kupić nieruchomość za pożyczone pieniądze, które będziemy oddawać z czynszu, jaki płacić będą najemcy.

Są różne metody, bo jedni kupują mieszkania drogie i liczą na najemców z wypchanym portfelem, dla których będzie się liczył prestiż, a inni inwestują w mieszkania jak najmniejsze, które można wynająć za stosunkowo niewielkie pieniądze. Jak zwykle prawda leży jednak po środku i zdecydowanie największym zainteresowaniem oraz stopą zwrotu mogą pochwalić się właściciele mieszkań dwupokojowych.

Inwestowanie na lokatach

Pieniądze można też oczywiście odkładać w banku. Na lokatach zarobimy niewiele, bo zysk nie przekracza z reguły dwóch procent w skali roku, ale za to są to pewne pieniądze, które otrzymujemy nic przy tym nie robiąc. Wystarczy założyć lokatę, a coraz więcej banków w ofercie ma jej automatyczne odnowienie, więc nawet nie musimy pilnować dat zapadalności, tylko spoglądać od czasu do czasu na konto i cieszyć się z rosnących odsetek i procentu składanego.

Inwestowanie na giełdzie

Bardziej skłonni do ryzyka mogą także zacząć inwestować na giełdzie. Mówi się, że na dłuższą metę na akcjach wartościowych firm nie da się stracić, ale trzeba mieć chociaż minimalną wiedzę na temat rynku finansowego, by w ten sposób próbować pomnażać swoje oszczędności.

Nie jest to jednak sprawa łatwa i przede wszystkim bardzo ryzykowna. Można w szybkim tempie stracić sporą część kapitału, która nie będzie już do odzyskania. Zwłaszcza jeśli chcemy przeznaczyć pieniądze na jakiś wydatek w określonym terminie, a akurat wtedy będzie bessa lub choćby korekta i będziemy musieli zamienić akcje na gotówkę – taka inwestycja może okazać się bardzo nieudana.

Inwestowanie w monety kolekcjonerskie

Kilka lat temu był w tym temacie szał. Niektóre 20-złotowe monety osiągały ceny rzędu 3 tysięcy złotych i cały czas rosły. Rynek się jednak przegrzał i dziś te same monety można kupić po 800 złotych. Mimo tego inwestowanie w numizmaty przynosi ponadprzeciętne stopy zwrotu. Monety trzeba jednak kupować podczas emisji w Narodowym Banku Polskim. Im mniejszy nakład, tym większa szansa, że zysk będzie spory.

Inwestowanie na rynku Forex

Słyszeliście zapewne historie o ludziach, którzy zainwestowali na przykład 10 tysięcy złotych i po roku byli milionerami. One są prawdziwe, bo na rynku walutowym Forex nie takie rzeczy się zdarzają. Wystarczy dosłownie kilka, kilkanaście trafionych transakcji, by zarobić krocie. Tylko, że działa to w dwie strony: wystarczy jedna, dwie nieudane i traci się wszystko.

Dlatego rzadko mówi się o inwestowaniu na rynku Forex, a częściej o graniu. Bo bliżej tu do ruletki niż wyważonych inwestycji. Zwłaszcza w przypadku inwestorów indywidualnych, którzy są łakomym kąskiem dla dysponujących ogromnym kapitałem banków inwestycyjnych. To właśnie one zarabiają na Foreksie ogromne pieniądze, a według publikowanych co kwartał statystyk inwestorów indywidualnych, którym się to udaje, jest około 20 procent. 80 procent traci i to często bardzo wiele, więc warto dobrze się zastanowić i podjąć decyzję czy jesteśmy zdecydowani na tak duże ryzyko, które wprawdzie może się bardzo opłacić, ale i też skończyć totalną finansową katastrofą.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here